Zasłony na taśmie marszczącej

Zasłony na taśmie marszczącej

Taśma marszcząca to wynalazek stosunkowo młody. Została wymyślona owa taśma po to, aby zasłony ładniej układały się na oknie, aby nie trzeba było się już męczyć z ich upinaniem na żabkach. Taśma marszcząca jest bardzo łatwa w obsłudze. Wszyta w zasłonę w łatwy sposób pozwala ją upiąć. Jak to działa? Otóż kupujemy zasłonę na daną szerokość. Zwyczajowo są na 150 centymetrów szerokości . Należy nastawić się, że jeśli kupimy zasłonę o takiej szerokości i wszyjemy w nią taśmę marszczącą, to jej szerokość zmniejszy się o połowę. Jeśli mamy więc szerokie okna, musimy nastawić się na kupienie i uszycie podwójnych zasłon. Oczywiście nie wszystkie materiały nadają się , aby wszyć w nie taśmę marszczącą. Ta doskonale prezentuje się na lekkich, zwiewnych materiałach, tak zwanych lejących. Na nieco grubszych może się nie sprawdzić, zwłaszcza dlatego, że sama w sobie jest bardzo delikatna. Oczywiście należy pamiętać o tym, aby pozbyć się marszczeń przed każdym praniem oraz prasowaniem. Przed zawieszeniem konieczne będzie dodatkowe pomarszczenie.

Moje tagi: , .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *